Indie: karykaturzyści tracą zasięgi na Instagramie bez wyjaśnień
Ciekawe

Indie: karykaturzyści tracą zasięgi na Instagramie bez wyjaśnień

3Views

Indyjski karykaturzysta Satish Acharya po raz drugi w ciągu trzech tygodni zniknął na Instagramie dla użytkowników w swoim kraju. Podobny los spotkał wcześniej post innego twórcy, podpisującego się jako Manjul. Obaj mówią, że nie dostali wyjaśnień, a sprawa wywołuje w Indiach spór o granice ograniczania politycznej satyry w sieci.

Profil niewidoczny w całym kraju

Pierwsza blokada konta Acharyi trwała od 28 września do 6 października. W tym czasie użytkownicy w Indiach nie mogli znaleźć profilu ani wyszukiwarką, ani przez bezpośredni link. Zamiast niego wyświetlał się komunikat, że konto jest niedostępne na podstawie indyjskich przepisów o technologiach informacyjnych (IT Rules). Kilka dni temu profil został zablokowany ponownie, tym razem na trzy dni.

Acharya napisał do firmy Meta, właściciela Instagrama, ale nie dostał odpowiedzi. Według relacji przygotowywał się już do wystąpienia na drogę sądową, gdy konto znów stało się dostępne. Z kolei w przypadku Manjula ograniczono pojedynczy post krytykujący komisję wyborczą za kontrowersyjną weryfikację list wyborców, a sam profil pozostał widoczny.

Meta przekazała, że może tymczasowo ograniczać konta, aby spełnić wymogi indyjskich przepisów, ale nie wyjaśniła, dlaczego dotyczyło to akurat tych dwóch przypadków.

Rosnąca liczba nakazów

Przepisy IT Rules pozwalają władzom i sądom nakazywać platformom usuwanie lub ograniczanie treści. Rząd tłumaczy, że to narzędzie do walki z treściami niezgodnymi z prawem. Artyści i obrońcy wolności słowa ostrzegają, że może ono dusić tradycję politycznej satyry.

Według dziennika „The Indian Express”, który powołuje się na odpowiedź na wniosek o dostęp do informacji publicznej, agencje rządowe wysłały między marcem a lipcem blisko 195 tysięcy nakazów blokowania i ograniczania treści. Trafiły one do platform takich jak Instagram, Facebook i YouTube za pośrednictwem rządowego portalu Sahyog. Dane nie pokazują jednak, ile wpisów faktycznie usunięto lub ograniczono. Ekspert ds. polityki technologicznej Prateek Waghre ocenia, że Meta wydaje się bardziej skłonna do posłuszeństwa niż platforma X, choć brak publicznych danych utrudnia porównania.

Indyjskie media podały też, że władze poprosiły Meta o dopilnowanie, by algorytmy nie kierowały użytkowników do „jednej lub wąskiej grupy narracji”, oraz o ostrzejszą kontrolę treści, które mogą zagrażać porządkowi publicznemu. Ministerstwo IT nie odpowiedziało na pytania BBC.

Satyra jako polityczny głos młodych

Krytycy zwracają uwagę, że humor odgrywa coraz większą rolę w politycznym sprzeciwie, zwłaszcza wśród młodych. Memy pomogły napędzić lipcowe protesty dotyczące edukacji i pracy, po których zrezygnował minister edukacji. Gorąca jest też debata o rewizji list wyborców, z których usunięto 130 milionów nazwisk.

Media społecznościowe pozwoliły niezależnym rysownikom docierać do odbiorców z pominięciem gazet. Cena to uzależnienie od platform. Rachita Taneja, autorka popularnego komiksu „Sanitary Panels”, nazywa media społecznościowe mieczem obosiecznym i przypomina, że to biznes odpowiadający przed reklamodawcami. Sandeep Adhwaryu, karykaturzysta dużej gazety, opisuje z kolei autocenzurę: łagodzenie podpisów, omijanie tematów, dłuższe wahanie przed wysłaniem rysunku.

Adhwaryu jest jednak optymistą. Satyrę porównuje do wirusa, który mutuje w odpowiedzi na otoczenie, i dodaje: „Znajdzie swoją drogę”.

Co to oznacza z polskiej perspektywy

Sprawa nie dotyczy bezpośrednio polskich użytkowników, ale pokazuje mechanizm, który warto znać: treść może zniknąć w jednym kraju, a w innych pozostać widoczna, i to na podstawie lokalnego prawa. W Unii Europejskiej obowiązuje Akt o usługach cyfrowych (DSA), który nakłada na platformy obowiązki dotyczące przejrzystości moderacji, w tym informowania użytkowników o powodach ograniczenia ich treści. W Indiach, jak twierdzą rysownicy, takiego wyjaśnienia często brakuje.

Indie zajmują 157. miejsce w Światowym Indeksie Wolności Prasy organizacji Reporterzy bez Granic. Rząd odrzuca krytykę i przekonuje, że tamtejsze media pozostają wolne i różnorodne.

Źródło: BBC News – „India’s cartoonists built an audience online – now their posts are being restricted”

bielsko-ubezpieczenia.pl annbradforddesign.com bayareapowerclub.com